SESJA ŚLUBNA ANI I KAMILA

Sesja ślubna o zachodzie słońca w górach? Idealnie! Z Ania i Kamilem zaplanowaliśmy sesję w Beskidach. Odebraliśmy wianek i bukiet od niezawodnej Sonii i wyruszyliśmy w drogę. Po ok 2 km jazdy…zepsuło nam się auto 🙂 Parę telefonów do rodziny Kamila i już do pomocy gotowi byli tata i bracia. Po opanowaniu sytuacji i wymianie samochodu kontynuowaliśmy podróż do celu. Na szczęście zdarzyliśmy idealnie na złota godzinę. Zalewające nas promienie zachodzącego słońca idealnie podkreślały jesienna aurę, a moja młoda para mogła wczuć się w okoliczności natury i pokazac piękne emocje.

Jeżeli chcecie zobaczyć zdjęcia z sesji plenerowej nad morzem – zapraszam tutaj https://lukaszozog.pl/klaudia-i-marcin/